Niedawno pisałam o tym, że aby kultura wpływała na rozwój, nie wystarczą infrastruktura i odpowiednio wysokie nakłady finansowe. Potrzebna jest jeszcze kreatywność, otwartość i aktywność. Wszystkie te cechy bliższe są organizacjom pozarządowym i niezależnym inicjatywom niż publicznym instytucjom kultury.